|
JAK NEPTUN TRAFIŁ DO GDAŃSKA
Debiuty literackie. Morze pobudza wyobraźnię.
Neptun - król sześciu mórz to był tchórz
Kiedy zobaczył rekina zrzedła mu mina
Zamknął oczy i z wody wyskoczył
Schować gdzieś się chciał, ale nikogo nie znał
Uciekł 399 kilometrów i 111 metrów
Trafił do Gdańska
Przywitali go serdecznie
pomnik wyrzeźbili grzecznie
Wiersz 8-letniego Piotra Lisowskiego to jeden z pakietu wierszy
(i rysunków), które na zakończenie nauczycielskich warsztatów
marynistycznych zaprezentowała "Gazecie" Mariola
Stosik - dyrektor IV Społecznej Szkoły Podstawowej z gdańskiej
dzielnicy Chełm.
Morze pobudza wyobraźnię i inspiruje dziecięcą twórczość,
szczególnie w takich dziedzinach, jak rysunek, poezja, muzyka,
teatr. Im wcześniej dojdzie do bezpośredniego kontaktu dziecięcych
umysłów i serc z tematyką morską, tym głębsze i trwalsze będzie
jej zrozumienie. Tak ważne dla kształtowania młodych charakterów,
romantyzmu, praktycyzmu, ducha przedsiębiorczości. Aby nauczać,
trzeba jednak samemu wiedzieć.
|
Przedmiotem zajęć była... marynistyka stosowana wobec 6-,
10-latków. Słuchaczom przedstawiono m.in. zagadnienia związane
z ekologią morza, zejmańskimi obyczajami, historią, literaturą,
tradycją i legendą. Środkami najpewniej przemawiającymi do
wyobraźni i pamięci małolatów są bowiem taniec, poezja, muzyka,
rysunek czy makrama.
Siurawski zaprosił do współpracy znawców i praktyków, m.in.
red. Stanisława Ludwiga, Piotra Sroczyńskiego (Nadbałtyckie
Centrum Edukacji Ekologicznej), Barbarę Bazylewicz (dyrektor
zaspiańskiego przedszkola "Róża Wiatrów"), przedstawicieli
Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego.
Co z tego programu, pilnie (choć nieobowiązkowo) uczestniczące
w warsztatach, nauczycielki przekażą swoim maluchom, to kwestia
ich indywidualnych decyzji i aktywności. Przykład szkoły z
Chełma rokuje jak najlepiej.
Odnotować trzeba, że warsztatowcy spotkali się z życzliwością
dyrektora teatru Miniatura, który udzielił im gościny (ba,
sam w zajęciach uczestniczył). Natomiast wakacyjny prezent
z okazji tysiąclecia Gdańska - w postaci obozowych "warsztatów
morskich" - podopiecznym dzieciakom zafundowało Zrzeszenie
Organizacji Samopomocowych SUKURS. Warsztaty odbędą się w
lipcu w Górkach Zachodnich. Będzie tam można nawet popływać
na prawdziwych łódkach.
Są szansę, aby tegoroczna, doraźna akcja, przerodziła się
w stały program edukacji morskiej, z której mógłby skorzystać
ogół gdańskich nauczycieli, a w rezultacie - także uczniowie.
Wszystko zależy od ich dobrej woli oraz - jak w każdym przedsięwzięciu
tego typu -od zainteresowania i hojności sponsorów.
GRAŻYNA MURAWSKA
|